23 września 2020
Jedwab, to jedna z najdroższych i najbardziej luksusowych tkanin na Świecie. Przez wieki monopol na wytwarzanie jedwabiu miały Chiny. Również cesarze Bizancjum długo strzegli tajemnicy produkcji jedwabiu. Za jej złamanie
16 września 2020
Wełna jest cenionym włóknem, wykorzystywanym powszechnie w przemyśle tekstylnym do produkcji różnego rodzaju wyrobów od odzieżowych po produkty domowego użytku, jak dywany czy koce. Jednak w sektorze tekstylnym wełna jest
09 września 2020
Złote włókno. Tak często nazywa się jutę, a to dzięki złotemu, połyskującemu kolorowi. Przeważająca część produkcji tkaniny jutowej odbywa się na potrzeby przemysłu i rolnictwa. W workach jutowych przewożona jest
05 września 2020
Słyszysz konopie, myślisz marihuana? A tymczasem z konopi przemysłowych wykorzystywanych między innymi do produkcji włókien nie pozyskuje się narkotyku. Zawierają one bowiem zbyt małą ilość THC, czyli substancji odpowiedzialnej za
04 września 2020
Tytuł artykułu to w zasadzie z jednej strony hipoteza, z drugiej wyrażenie przekonania, na które często natykam się wśród osób zajmujących się ekologią i szyciem wyrobów przyjaznych środowisku. Postanowiłam więc

Najnowsze wpisy:

WymiarNatury

Zapraszam do sklepu:

Więcej o mnie...

Witaj! Nazywam się Kinga Czarnobil. Z zawodu jestem prawnikiem. Staram się wyjaśniać w zrozumiały sposób prawne aspekty ochrony środowiska i zachęcać do życia zero waste. Mam nadzieję, że znajdziesz na moim blogu interesujące i wartościowe treści.

O mnie

Coraz większą uwagę zwraca się na pozytywny wpływ drzew na miejski ekosystem, w szczególności na ich istotną rolę w radzeniu sobie ze zmianami klimatu, ale także na ich zbawienny wpływ na samopoczucie mieszkańców miast. Są osoby, którym zależy na powiększaniu liczebności drzew w miejskim krajobrazie, dlatego podejmują własne inicjatywy ich sadzenia na swoim osiedlowym podwórku. Nasuwa się jednak pytanie, czy takie proekologiczne działania są obwarowane jakimiś prawnymi ograniczeniami? Czy można tak po prostu zasadzić w mieście drzewo tam gdzie się chce i bez niczyjej zgody?

 

Sadzenie a własność gruntu

 

Na terenach miejskich spotykamy różne typy władztwa nad gruntami. Nie wnikając w szczegóły, „miejskiego ogrodnika” powinno w pierwszej kolejności interesować, kto zarządza działką, na której chciałby posadzić drzewo. Planowane przedsięwzięcie wymaga przynajmniej uzyskania pozwolenia. Jeśli więc upatrzymy sobie jakieś miejsce, na którym chcielibyśmy więcej zieloności, najpierw powinniśmy dowiedzieć się, z kim na ten temat rozmawiać. Wystarczy skierować zapytanie do spółdzielni, wspólnoty mieszkaniowej albo do urzędu miasta, ponieważ większość miejskich gruntów jest we władaniu właśnie tych podmiotów.

 

Ogrodnicza partyzantka miejska, czyli „posadzę drzewo sam”

 

W wielu miejscach w mieście brakuje drzew, zwłaszcza na nowo budowanych osiedlach. Czasem mieszkańcy zniecierpliwieni brakiem działań ze strony dewelopera albo władz miasta, decydują się na obsadzanie terenu wokół bloków bez uzyskania niczyjej zgody. Takie nasadzenia najczęściej jednak nie uwzględniają przebiegu instalacji, zachowania wymaganej odległości od ulicy (co najmniej 3 metry) i budynków (co najmniej średnica dorosłego drzewa), odległości między sadzonkami umożliwiającej swobodny wzrost drzew, jakości sadzonek, czy dopasowania do już istniejącego krajobrazu. Dbanie o zasadzone drzewa jest obowiązkiem zarządcy terenu. To on je podlewa, pielęgnuje, sprząta liście. Dlatego takie nieplanowane nasadzenia nie są przez niego mile widziane. Miasto może nawet nałożyć karę na „ogrodniczego partyzanta” za bezumowne korzystanie z miejskich gruntów.

 

Legalne sadzenie drzew w mieście

 

Skierowałam zapytanie do urzędu miasta, w którym mieszkam o to, czy mogę samodzielnie posadzić drzewo na terenie będącym własnością miasta. Otrzymałam odpowiedź, że sporadycznie udzielana jest zgoda na sadzenie drzew zakupionych przez mieszkańców na terenach miejskich. Urząd poinformował mnie, że promowane jest sadzenie drzew objętych trzyletnią pielęgnacją. Oznacza to, że miasto zawiera z firmą oferującą takie usługi umowę zobowiązującą nie tylko to przeprowadzenia nasadzeń, ale także do dbania o przetrwanie drzew przez okres pierwszych trzech lat od posadzenia. Zachęcono mnie natomiast do zgłaszania do Wydziału Ochrony Środowiska propozycji dosadzenia drzew ze wskazaniem miejsca. Takie zgłoszenia są analizowane pod kątem występowania kolizji z mediami, wielkości terenu umożliwiającego prawidłowy wzrost drzewa, czy spójności kompozycyjnej z istniejącą zielenią. Oczywiście, każde miasto może te kwestie regulować inaczej.

 

O dosadzenie drzew można się również starać w ramach Budżetu Obywatelskiego. Co roku przyjmowane są różne projekty, zgłaszane przez mieszkańców. Warto zgłaszać pomysły proekologiczne, zazieleniając w ten sposób miasto.

 

 

Autorka artykułu jest prawnikiem. Treści zamieszczane na blogu stanowią jej interpretację przepisów prawa, jednak nie mogą być traktowane jako porada prawna ani profesjonalne doradztwo. 

 

Program Czyste Powietrze | wymiarnatury.pl
05 sierpnia 2020

Mieszkam w mieście i chcę posadzić drzewo. Jakie mam możliwości?

PODZIEL SIĘ:
Copyright © 2020 Wymiar Natury

Regulamin zamawiania

Polityka Prywatności i Cookies

STRONA
kontakt@wymiarnatury.pl
KONTAKT